EXBosch |
Wysłany: Sob 8:39, 22 Gru 2007 Temat postu: Święta i nadgorliwi B/S/H |
|
Ta firma to dno. Tu ludzi traktuje się jak niewolników. Bony na Święta jak zostanie wykonany plan - czysta kpina z ludzi. Ale już wielu pracowników to zrozumiało i szukają pracy gdzie indziej. Jest już coraz więcej ofert pracy i naprawdę można znaleźć dużo lepszą pracę, za lepsze pieniądze i bez prania mózgu przez kierownictwo. W B/S/H człowiek jest tylko "cyfrą" i liczy się ilość zrobionych pralek czy zmywarek. Popatrzcie np na odcinek produkujący bębny i nadgorliwego, liżącego tyłek przełożonym Tomasza Hodorowicza, który na widok kierownika wpada w panikę i jakby mógł stopy by mu całował by tylko się utrzymać. Ten facet jest żałosny. Popatrzcie na niego, a się przekonacie |
|